Czy opłaca się kupować buty ze zwrotów konsumenckich?

Buty ze zwrotów w hurcie to jeden z najprostszych sposobów na dorobek przy sprzedaży na Vinted i OLX. Wyjaśniamy, skąd bierze się marża i jak zacząć od jednego boxa.

To pytanie dostajemy częściej niż jakiekolwiek inne. Krótka odpowiedź: tak - i to jest właśnie powód, dla którego ten rynek w Polsce rośnie z roku na rok, a ludzie, którzy raz spróbowali, zostają w tym na dłużej.

Dłuższa odpowiedź jest ciekawsza, bo tłumaczy, skąd w ogóle bierze się tu miejsce na zarobek.

Skąd bierze się przestrzeń na marżę

Kupujesz buty w cenie hurtowej. Nie w cenie promocyjnej, nie w cenie wyprzedażowej - hurtowej, czyli takiej, jaką płaci ktoś, kto bierze cały karton naraz.

Para, która w sklepie internetowym kosztuje dwieście, trzysta albo pięćset złotych, u nas kosztuje kilkadziesiąt. To nie jest sztuczka ani haczyk. To po prostu inny punkt w łańcuchu: my kupujemy u źródła jako partner likwidatora, ty kupujesz od nas hurtowo, a potem sprzedajesz po sztuce ludziom, którzy szukają konkretnego modelu w konkretnym rozmiarze i są gotowi za to zapłacić normalną cenę rynkową.

Cała różnica między tym, ile płacisz za parę, a tym, za ile ta para schodzi na Vinted, to jest twoja przestrzeń do pracy. I ta przestrzeń jest szeroka.

Dlaczego akurat buty

Obuwie ma kilka cech, które robią z niego wyjątkowo wdzięczny towar do odsprzedaży.

Rozmiar jest jednoznaczny. Przy odzieży kupujący się waha, bo „M" u jednej marki znaczy co innego niż u drugiej. Przy butach jest 42 i koniec dyskusji. Mniej pytań, mniej zwrotów, szybsza decyzja.

Marka jest widoczna od razu. Nie musisz nikogo przekonywać, czym jest Nike albo New Balance. Zdjęcie robi robotę samo.

Popyt jest cały rok. Ludzie kupują buty w styczniu, w lipcu i w listopadzie. Nie ma martwego sezonu, w którym nic nie schodzi.

Buty ładnie się pakuje i wysyła. Jedna paczka, jeden karton, stała stawka kuriera.

Dla kogo to jest

Najwięcej osób, które do nas wracają, traktuje to jako dorobek obok normalnej pracy. Wystawiają wieczorami, pakują w weekend, i po prostu robią z tego drugi strumień pieniędzy - bez wynajmowania lokalu, bez magazynu, bez zatrudniania kogokolwiek.

Druga grupa to ludzie, którzy sprzedają już od jakiegoś czasu i szukają lepszego źródła towaru niż to, z którego korzystali dotąd. Przychodzą z konkretnym pytaniem o cenę za parę, biorą jeden box na próbę, a potem zamawiają regularnie przy każdej dostawie.

Wspólny mianownik jest taki, że wejście jest tanie. Nie potrzebujesz kapitału na start, magazynu ani doświadczenia w handlu. Potrzebujesz jednego kartonu, telefonu z aparatem i kilku wieczorów.

Co realnie decyduje o wyniku

Towar to jedna strona równania. Druga to to, co z nim zrobisz - i tu jest cała różnica między kimś, kto sprzedaje box w dwa tygodnie, a kimś, kto sprzedaje go w dwa miesiące.

Wystawiaj szybko i wystawiaj wszystko. Największy błąd początkujących to wystawienie pięciu najładniejszych par i odłożenie reszty „na później". Reszta leży w kartonie, a pieniądze leżą razem z nią. Karton rozpakowany dziś powinien być wystawiony w ciągu tygodnia.

Zdjęcia robią połowę roboty. Jasne światło, jednolite tło, cztery ujęcia: z boku, z góry, podeszwa, wnętrze. Nic więcej nie jest potrzebne, ale te cztery muszą być.

Opis ma zawierać to, czego kupujący szuka w wyszukiwarce. Marka, model, rozmiar, kolor, materiał. Ludzie na Vinted wpisują „nike air max 42", nie „fajne buty sportowe".

Nie wyceniaj wszystkiego tak samo. Para w idealnym stanie z rozpoznawalną marką ma inną cenę niż para z widocznymi śladami. Obie się sprzedadzą - tylko innym ludziom i za inne pieniądze.

Odświeżenie zajmuje kwadrans i zmienia cenę. Szczotka, ciepła woda, trochę mydła, nowe sznurówki za kilka złotych. To najlepiej wydany kwadrans w całym procesie.

Ile to zajmuje czasu

Rozpakowanie i posortowanie kartonu to jeden wieczór. Zdjęcia i wystawienie czternastu par - drugi, może dwa. Potem zostaje już tylko odpowiadanie na wiadomości i pakowanie paczek, a to robi się przy okazji.

To jest praca, którą da się wcisnąć między inne rzeczy. Dlatego wiele osób traktuje to jako dodatkowe źródło dochodu, a część rozwija sprzedaż na większą skalę.

Czego nie da się przewidzieć

Box to towar z bieżącej dostawy, więc konkretnych modeli i rozmiarów nie da się wybrać ani podejrzeć przed zakupem. To jest istota tego modelu - i jednocześnie powód, dla którego cena za parę jest taka, jaka jest.

Możesz za to przyjechać do nas i obejrzeć towar na miejscu przed zakupem. Sporo osób tak robi za pierwszym razem.

Ceny i progi ilościowe są w cenniku, a boxy w sklepie.